Globalny rynek jachtingu rekreacyjnego przechodzi obecnie najbardziej znaczącą transformację technologiczną od czasu upowszechnienia silników wysokoprężnych w połowie XX wieku. Impulsem do tych zmian jest rosnąca presja regulacyjna związana z ochroną ekosystemów, rosnące koszty paliwa no i postęp w dziedzinie magazynowania energii czy technologii bezszczotkowych silników prądu stałego (BLDC). Zarówno z rynku chińskiego trafiają do nas nowości ale też sam rynek europejski rw samym segmencie elektrycznych silników zaburtowych przekroczył wartość 32,8 miliona dolarów w 2020 roku [niestety nie mam nowszych źródeł i za bardzo nie chciało mi się szukać], a prognozowany wzrost ~5,3% rdr sugeruje, że napędy elektryczne przestają być niszową ciekawostką, a stają się realną alternatywą dla tradycyjnych jednostek spalinowych. Dzięki temu nie trzeba będzie stać w kolejkach do „wahabitów” czyt wodnych stacji benzynowych Wzrost zainteresowania wodną elektro-mobilnością składa się z kilku czynników: od popularyzacji wędkarstwa (wędkarze zawsze narzekają że im głośno no i nie chcą wiosłować) i sportów wodnych (skutery elektryczne są coraz częściej dostępne), przez ogólną elektryfikację sektora transportu, aż po coraz bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące stref ciszy na akwenach turystycznych.
Spis treści
- 1 Elektryfikacja jachtingu: moda czy realna zmiana?
- 2 Główne typy napędów elektrycznych
- 3 Silnik elektryczny do jachtu żaglowego
- 4 Analiza techniczna wydajności i mocy silników elektrycznych do łodzi i jachtów
- 5 Systemy magazynowania energii – chemia i bezpieczeństwo
- 6 Hydrogeneracja – odzyskiwanie energii z ruchu wody
- 7 Analiza ekonomiczna – napęd elektryczny vs spalinowy
Elektryfikacja jachtingu: moda czy realna zmiana?
Tutaj warto wejść od ciszy, braku spalin na wodzie, rosnącej dostępności gotowych systemów i ograniczeń dla na części akwenów. Elektryczne silniki zaburtowe są używane w rekreacji, najczęściej w wędkarstwie i na akwenach z ograniczeniami, ale też w jachtach żaglowych normą jest elektryczny silnik steru strumieniowego. A skoro znani producenci sprzętu morskiego tacy jak Lewmar, Side-power, vetus, max power, quick, Dutch Thrustleader, czy chińscy producenci których nazw i ilości nie jestem w stanie wymienić produkują nie tylko elektryczne kabestany, elektryczne stery strumieniowe ale i silniki elektryczne
Główne typy napędów elektrycznych
Tu napiszę krótkie prawie-porównanie i prosty podział. Wśród elektrycznych silników rozróżniłbym:
- małe silniki trollingowe do łodzi wędkarskich – rynek jest zasypany małymi silniczkami, chińskiej produkcji dostępnych na marketplace’ach takich jak temu, aliexpress, alibaba. Cicha praca, niska prędkość, precyzyjne prowadzenie łodzi i możliwość trollingu oraz możliwość montowana zaciskowo na pawęży – słowem wszystko co potrzeba. Typowe silniki wędkarskie są często opisywane uciągiem w funtach, a nie mocą w kW; np. Minn Kota Endura występuje w wariantach 30, 40 i 50 lb, działa na 12 V.
- zaburtowe silniki elektryczne do pontonów i małych jachtów –
- oraz stacjonarne napędy typu inboard/saildrive do większych jachtów silnikowych oraz żaglowych. Tu oferta najczęściej dzieli się na silniki dla małych jednostek, dla motorówek i jachtów typu houseboat do 12 i saildrive’y dla jachtów żaglowych i katamaranów.
Silnik elektryczny do jachtu żaglowego
W jachcie żaglowym silnik elektryczny pełni nieco inną rolę niż w łodzi motorowej. Najczęściej nie służy do długiego pływania z dużą prędkością, ale do manewrów portowych, wyjścia z mariny, podejścia do kotwicowiska albo awaryjnego wsparcia, gdy zabraknie wiatru. Właśnie dlatego przy doborze napędu ważniejsza od samej „mocy maksymalnej” jest przewidywalność pracy, zapas energii w akumulatorach, łatwość obsługi oraz możliwość bezpiecznego manewrowania przy niskich prędkościach. Najciekawszy wątek to hydrogeneracja niektóre z silników potrafią ładować baterię podczas żeglugi pod żaglami, a te bardziej zaawansowane potrafią doładować nie tylko baterię „trakcyjną” służącą jako „paliwo” do pracy, ale też hotelową. Czyli napęd hybrydowy żaglowo-elektryczny
Producenci silników tacy jak Honda, Mercury itp – już od dobrych 5-10 lat mają w ofercie i silniki elektryczne.
| Typ rozwiązania | Typowe zastosowanie | Największe zalety | Ograniczenia |
|---|---|---|---|
| Mały silnik zaburtowy | Małe jachty, daysailery, łodzie kabinowe | Prosty montaż, niska masa, łatwa obsługa | Ograniczony zasięg przy wysokiej mocy |
| Mocniejszy silnik zaburtowy | Cięższe łodzie żaglowe, pływanie po jeziorach i wodach przybrzeżnych | Większy ciąg, dobra manewrowość, brak spalin | Wyższa cena i większe wymagania wobec baterii |
| Elektryczny saildrive | Średnie i większe jachty żaglowe | Integracja z jachtem, cicha praca, możliwość hydrogeneracji | Wymaga profesjonalnego montażu |
| System hybrydowy | Dłuższe rejsy, jednostki turystyczne | Elektryk do manewrów, generator jako rezerwa | Większa masa, koszt i złożoność instalacji |
Akumulatory, zasięg i mit „ile to pływa?”
Trzeba mocno podkreślić, że czas pracy zależy od kadłuba, obciążenia, wiatru, fali, prądu, temperatury i stylu pływania. ePropulsion podaje dla Spirit 1.0 test na 12-stopowej aluminiowej łodzi: od 36 h 25 min przy 35 W do 1 h 15 min przy 1000 W, ale zaznacza, że rzeczywiste wyniki zależą od warunków.
Przykładowe rozwiązania rynkowe
To będzie kiedyś najlepsza sekcja porównawcza. Dziś – tak średnio i wymaga rozbudowy. W tabeli poniżej jest kilka dość przypadkowych ale łatwych do znalezienia silnikow: Torqeedo Travel XP, ePropulsion Spirit 1.0, Mercury Avator, Minn Kota Endura, ePropulsion I-Series i Oceanvolt ServoProp. [niestety nie jest to tekst sponsorowany, ale chętnie przetestujemy rozwiązania – hej, producenci! odezwijcie się!]
| Segment | Przykład | Dane do wykorzystania w artykule | Zastosowanie |
|---|---|---|---|
| Mały zaburtowy | ePropulsion Spirit 1.0 | 1 kW, bateria 1276 Wh, ok. 3 HP ekwiwalentu, hydrogeneracja w wersji Evo | małe żaglówki, pontony, lekka turystyka, wędkarstwo |
| Mały/mocniejszy zaburtowy | Torqeedo Travel XP | 1600 W mocy wejściowej, 1400 W na wale, masa silnika 12,6–13 kg, IP67 | dinghy, daysailer, jacht do ok. 2 t |
| Trolling/wędkarski | Minn Kota Endura | 30–50 lb uciągu, 12 V, pawęż, rumpel | łodzie wędkarskie, spokojne akweny |
| Średni zaburtowy | Mercury Avator 20e/35e | baterie 2300 Wh, możliwość łączenia do 4 baterii przez Power Center | łodzie aluminiowe, pontony, małe łodzie rekreacyjne |
| Mocniejszy zaburtowy | Mercury Avator 75e/110e | 7500 W i 11000 W mocy na wale, baterie 5376 Wh LiFePO4 | większe łodzie wędkarskie, pontony, runabouty |
| Stacjonarny/saildrive | Oceanvolt ServoProp 10/15 | 10–12 kW mocy ciągłej, do jachtów 13–15 m i 9–12 t | jachty żaglowe, turystyka, długie rejsy |
| Stacjonarny inboard | ePropulsion I-Series | 10, 20 i 40 kW, hydrogeneracja, kompaktowa integracja | jachty żaglowe, katamarany, łodzie turystyczne |
Źródła do tabeli: ePropulsion Spirit 1.0, Torqeedo Travel XP, Minn Kota Endura, Mercury Avator, Oceanvolt ServoProp i ePropulsion I-Series. (epropulsion.com – sorry, za darmo linka nie ma)
Analiza techniczna wydajności i mocy silników elektrycznych do łodzi i jachtów
Przy doborze napędu elektrycznego do jachtu turystycznego nie należy kierować się wyłącznie suchymi danymi dotyczącymi mocy w kilowatach (kW). Kluczowym parametrem w środowisku wodnym jest moment obrotowy i siła uciągu. Silniki elektryczne charakteryzują się niemal płaską krzywą momentu obrotowego, co oznacza, że pełna moc jest dostępna natychmiast po uruchomieniu, w przeciwieństwie do silników spalinowych, które muszą osiągnąć odpowiednie obroty, aby efektywnie napędzać śrubę.
Klasyfikacja mocy napędów elektrycznych
W praktyce rynkowej wykształcił się podział napędów elektrycznych ze względu na ich optymalne zastosowanie:
| Zakres mocy (kW) | Typ jednostki | Przeznaczenie |
| 0,3 – 0,5 kW | Kajaki, deski SUP, pontony | Krótkie trasy, rekreacja |
| 1,0 – 2,0 kW | Lekkie jachty żaglowe, łodzie wędkarskie | Manewry portowe, jeziora |
| 3,0 – 6,0 kW | Większe jachty turystyczne, łodzie wypornościowe | Pływanie pod prąd, silny wiatr |
| 7,0 – 12,0 kW | Ciężkie jachty, houseboat’y | Wymagające warunki morskie |
| > 12,0 kW | Duże jachty luksusowe, instalacje zaawansowane | Autonomia energetyczna |
Warto zauważyć, że silnik elektryczny o mocy 10 kW jest często porównywany pod względem uciągu statycznego do silnika spalinowego o mocy 20-30 KM. Wynika to z możliwości zastosowania śrub o większej średnicy i większym skoku, co w jednostkach wypornościowych (jak większość jachtów turystycznych) przekłada się na wyższą sprawność napędową.
Pędniki uciągowe i ster strumieniowy
Ciekawym rozwiązaniem w eko-jachtingu są silniki uciągowe montowane na płycie kawitacyjnej silnika spalinowego. Pozwalają one na ciche i precyzyjne manewry w marinie bez konieczności uruchamiania głównej jednostki spalinowej. Dodatkowo, nowoczesne jachty turystyczne coraz częściej integrują elektryczne stery strumieniowe z głównym systemem zarządzania energią, co zapewnia niemal chirurgiczną precyzję podczas cumowania, nawet przy silnym wietrze bocznym.
Systemy magazynowania energii – chemia i bezpieczeństwo
Krytycznym elementem, a zarazem w prywatnej opinii autora, (który jest z wykształcenia elektronikiem) najsłabszym ogniwem każdej instalacji elektro-jachtowej jest bank akumulatorów. W ostatnich latach nastąpiło przejście od ciężkich i mało wydajnych akumulatorów ołowiowych i AGM ku technologiom litowym. W jachtingu rekreacyjnym coraz częściej pojawiają się dwa rodzaje akumulatorów: LiFePO4 (litowo-żelazowo-fosforanowe) oraz NMC (niklowo-manganowo-kobaltowe), a wybór między nimi determinuje bezpieczeństwo i trwałość całego systemu. Z wad – dalej się zużywają, dalej w okresach niskich temperatur dają wydajność o połowę mniejszą niż latem, ale mam nadzieję, że w przeciągu dekady będzie tylko lepiej.
Analiza porównawcza LiFePO4 vs NMC
Ogniwa LiFePO4 (LFP) są uważane za standard w instalacjach jachtowych montowanych na stałe ze względu na ich wyjątkową stabilność chemiczną. Z kolei ogniwa NMC znajdują zastosowanie w przenośnych silnikach zaburtowych, gdzie kluczowa jest masa i kompaktowość.
| Parametr | LiFePO4 (LFP) | NMC |
| Gęstość energii (Wh/kg) | 90 – 160 | 150 – 220+ |
| Cykl życia (liczba cykli) | 3,000 – 7,000+ | 500 – 2,000 |
| Próg ucieczki termicznej | ~270°C | ~150 – 210°C |
| Ryzyko pożaru | Bardzo niskie (niepalne) | Średnie (wymaga BMS) |
| Masa systemu | Większa | Mniejsza |
| Koszt na cykl życia | Bardzo niski | Średni |
Ograniczenia napędów elektrycznych
Tutaj warto napisać uczciwie i wprost, że jest dokładnie tak jak z autami elektrycznymi 10 lat temu. Elektryk jest świetny przy małych prędkościach i rejsach dziennych, ale długie pływanie pod wiatr „na pełnym gazie” szybko zjada baterię i ciężko jest o stacje szybkiego ładowania
Ale dość o narzekaniu, bo silniki elektryczne mają swoje zalety – silnik elektryczny nie tylko zjada prąd, ale też go produkuje i teraz to co najciekawsze czyli:
Hydrogeneracja – odzyskiwanie energii z ruchu wody
Jednym z najbardziej innowacyjnych aspektów elektro-jachtingu jest wcześniej wymieniona możliwość zamiany jachtu w pływającą prądnicę podczas żeglugi pod żaglami. Proces ten, zwany hydrogeneracją (lub regeneracją hydroelektryczną), polega na wykorzystaniu pędu jachtu do napędzania śruby, która w tym trybie pracuje jako turbina wodna, generując prąd i ładując akumulatory.
Technologia Oceanvolt ServoProp
Jednym z liderów w dziedzinie hydrogeneracji jest firma Oceanvolt, której systemy ServoProp wyznaczają standardy wydajności. Kluczem do sukcesu jest zastosowanie śruby o zmiennym skoku, której łopaty mogą obracać się o 360 stopni.
Sprawność hydrogeneracji zależy przede wszystkim od prędkości jachtu. Moc generowana przez system rośnie proporcjonalnie do sześcianu prędkości, co sprawia, że przy szybkim żeglowaniu uzyski energii są imponujące:
| Prędkość jachtu (węzły) | Moc generowana (HPSP 25) | Moc generowana (ServoProp 15) |
| 6 węzłów | 1,0 kW | ~0,4 kW |
| 8 węzłów | 3,0 kW | ~1,0 kW |
| 10 węzłów | 5,0 kW | ~2,0 kW |
Analiza ekonomiczna – napęd elektryczny vs spalinowy
Mimo że początkowy koszt zakupu napędu elektrycznego jest wyższy niż w przypadku tradycyjnego silnika Diesla czy benzynowego, analiza całkowitego kosztu posiadania (TCO – Total Cost of Ownership) w perspektywie 10-letniej eksploatacji wykazuje przewagę rozwiązań eko-jachtowych. Niestety, rzeczywistość nie jest tak piękna, gdyż przy rzadkiej sieci ładowarek elektrycznych (nie sądzę by przez noc z portowego słupka dało się naładować houseboata na cały dzień żeglugi oraz wyczerpujących się złożach litu które powodują wzrost cen baterii – koszt może być wyższy. komfort niższy, a wymiana ogniw na nowe po 10-15 latach, bardzo droga.
Grafika na podstawie zdjęcia Çağın KARGI / peexels na licencji CC. Autor jest z wykształcenia elektrykiem i elektronikiem oraz żeglarzem z zamiłowania i fanem elektromobilności. Autor nie otrzymał wynagrodzenia za informacje o wymienionych w artykule technologiach.


